Czy sankcje USA są odczuwalne dla Huawei - mediaphilia.pl

Czy sankcje USA stały się dotkliwie odczuwalne dla Huaweia?

Amerykańskie sankcje, które dwa lata temu zostały nałożone na chiński koncern Huawei, najprawdopodobniej zaczęły być przez tę firmę dotkliwie odczuwane – taki wniosek można wysnuć z analizy ostatnich wyników finansowych giganta z ChRL. W pierwszym kwartale 2021 roku przychody Huaweia ze sprzedaży zamknęły się na poziomie 23,5 mld dol., co oznacza spadek aż o 16,5 proc. wobec analogicznego okresu w roku ubiegłym.

To drugi z rzędu kwartał, kiedy Huawei notuje spadek sprzedaży. Nie chodzi wyłącznie o smartfony, odcięte od możliwości integracji z popularnymi usługami Google’a, lecz także o sprzęt elektroniczny niezbędny do budowy sieci łączności nowej generacji 5G. To, co pozostaje silnym filarem finansów koncernu, to m.in. licencje patentowe – wraz z innymi działaniami „na rzecz poprawy wydajności procesów biznesowych” pozwoliły one firmie w pierwszym kwartale tego roku osiągnąć przychód w wysokości 600 mln dol.

Stany Zjednoczone argumentują, że Huawei to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA – dlatego koncern został wpisany na czarne listy Pentagonu i ministerstwa handlu, co przełożyło się na odwrót sojuszników od zawierania z tą firmą umów, m.in. na dostawy sprzętu do budowy infrastruktury 5G. Czego obawiają się USA? Przede wszystkim tego, że w chińskim sprzęcie i oprogramowaniu mogą znajdować się luki bezpieczeństwa, które pozwolą wywiadowi ChRL na łatwe pozyskiwanie informacji o kluczowych aspektach bezpieczeństwa Ameryki. Chińska firma sukcesywnie odpiera stawiane jej zarzuty, lecz spór USA z ChRL wokół Huaweia nie jest już jednostkowym przypadkiem, a kanwą do szerszej i trwającej już wiele miesięcy, geopolityczno-technologicznej handlowej wojny podjazdowej.

Nie jest jasne, czy sankcje USA są głównym czynnikiem przekładającym się na obniżenie przychodów koncernu ze sprzedaży w dwóch ostatnich kwartałach. Informacja finansowa, jaką opublikowała firma, przypisuje spadek sprzedaży decyzji o odsprzedaniu w listopadzie 2020 r. marki smartfonów Honor.

Firma nie opublikowała szczegółowej informacji na temat swoich przychodów w pierwszym kwartale tego roku. Poinformowała jedynie, że gałąź działalności odpowiadająca za sprzedaż elementów infrastruktury sieciowej cieszy się stałym i rosnącym popytem ze strony kontrahentów, stabilny jest również popyt na produkty tej marki na rodzimym, chińskim rynku. Może być to prawdą, zważywszy na fakt, że w całym 2020 r. sprzedaż Huaweia w Chinach stanowiła 65,5 proc. wszystkich przychodów spółki.

W 2020 r. sankcje USA wobec koncernu na pewno były mniej dotkliwe, niż obecnie – Huawei dysponował dużym zapasem półprzewodników oraz innych komponentów niezbędnych do budowy zaawansowanych technologicznie produktów. Obecnie firma jednak w widoczny sposób szuka dla siebie alternatywnej drogi, próbując wejść na rynek samochodów autonomicznych czy Internetu Rzeczy.