Wykradziono dane dwóch milionów osób korzystających z aplikacji randkowej Omiai

Dane dwóch milionów użytkowników i użytkowniczek aplikacji randkowej Omiai z Japonii zostały najprawdopodobniej wykradzione w wyniku serii cyberataków, do których – jak twierdzi agencja Bloomberga – na serwery właściciela aplikacji, firmy marketingowej Net Marketing Co – miało dojść w kwietniu.
wyciek danych omiai aplikacja randkowa - mediaphilia.pl

Dane dwóch milionów użytkowników i użytkowniczek aplikacji randkowej Omiai z Japonii zostały najprawdopodobniej wykradzione w wyniku serii cyberataków, do których – jak twierdzi agencja Bloomberga – na serwery właściciela aplikacji, firmy marketingowej Net Marketing Co – miało dojść w kwietniu.

Sprawcy ataków, których tożsamości nie udało się ustalić, pozyskali dostęp do zdjęć, imion i nazwisk, a także danych z dowodów tożsamości użytkowników aplikacji, które są obowiązkowe do rejestracji na platformie. Według firmy cyberprzestępcom nie udało się jednak uzyskać dostępu do danych płatniczych osób korzystających z Omiai.

Serwis randkowy jest bezpłatny dla kobiet, mężczyźni jednak, aby z niego korzystać, muszą wykupić abonament dostępowy, którego ceny zaczynają się od 40 dolarów za miesiąc – podał Bloomberg.

Według niektórych danych z aplikacji korzysta od pięciu do siedmiu milionów osób.

Firma New Marketing Co twierdzi, że jak do tej pory nie znalazła żadnych dowodów mogących świadczyć o tym, że skradzione dane zostały wykorzystane przez sprawców incydentu do celów sprzecznych z prawem.

Warto jednak w tym miejscu przypomnieć przypadek aplikacji Ashley Madison – serwisu, z którego korzystały osoby chętne nawiązać pozamałżeński romans. W 2015 roku wyciekły dane z tej aplikacji, które zostały następnie w kilkudziesięciu przypadkach wykorzystane do szantażowania osób, których dotyczyły. W konsekwencji dwie osoby popełniły samobójstwo.

Wartość akcji firmy New Marketing Co po ujawnieniu informacji o zdarzeniu w poniedziałek spadła o 17 proc.

Total
0
Shares
Powiązane tematy
Total
0
Share