Po wycieku danych z Facebooka rośnie liczba fałszywych SMS-ów

Po tym, jak w kwietniu tego roku wyciekły dane o numerach telefonów pół miliarda osób korzystających z Facebooka (w Polsce poszkodowanych zostało 2,5 mln użytkowników i użytkowniczek), rośnie liczba fałszywych SMS-ów służących wyłudzaniu fałszywych informacji.
phishing sms na co uważać - mediaphilia.pl

Po tym, jak w kwietniu tego roku wyciekły dane o numerach telefonów pół miliarda osób korzystających z Facebooka (w Polsce poszkodowanych zostało 2,5 mln użytkowników i użytkowniczek), rośnie liczba fałszywych SMS-ów służących wyłudzaniu fałszywych informacji.

Według spółki SMSAPI specjalizującej się w obsłudze działań marketingowych realizowanych kanałem krótkich wiadomości tekstowych, wzrostowi częstotliwości występowania tego zjawiska sprzyja również pandemia koronawirusa, która przyspieszyła cyfryzację w wielu branżach.

Oszuści najczęściej podszywają się pod banki, instytucje rządowe czy kurierów, którzy dostarczają nam zakupy online. Phishing SMS-owy jest skuteczny, bo rośnie również segment masowych SMS-ów – według analityków nawet o 4 proc. rocznie.

Wraz z pandemią krótkie wiadomości tekstowe, które w naszym prywatnym użyciu wiele straciły względem komunikatorów internetowych, znalazły nowe zastosowania – powiadomienia o kwarantannie, e-recepty, a nawet alerty RCB, które nie zawsze pojawiały się wtedy, kiedy to było najbardziej oczekiwane – obsługiwane są właśnie przez ten kanał.

Czemu służą fałszywe wiadomości SMS?

Najczęściej i mówiąc najprostszym językiem – wyłudzeniu naszych danych. Cyberprzestępcy, którzy stoją za kampaniami phishingowymi realizowanymi tak przez e-maile, jak i przez SMS-y, najczęściej zainteresowani są pozyskaniem informacji o tym, jakimi danymi logujemy się do bankowości elektronicznej, jak autoryzujemy płatności online, a także jaki mamy numer karty płatniczej (i kod zabezpieczający ją przed nieautoryzowanymi transakcjami).

Wyłudzeniu tych danych służą oczywiście zawarte w SMS-ach linki – kliknięcie w odnośnik w fałszywej wiadomości może nas zatem bardzo słono kosztować.

Jednym z oszustw, które według SMSAPI stało się szczególnie popularne podczas pandemii, było to związane tematycznie z pozyskiwaniem środków z rządowych tarcz finansowych. Oszuści spreparowali SMS-a, według którego aby otrzymać pomoc, wystarczyło przelać “symboliczną złotówkę” przez wskazaną stronę internetową.

Tymczasem – nic takiego nie miało miejsca – do ubiegania się o wsparcie w ramach tarcz branżowych i Tarcz Finansowych służyły bowiem specjalne formularze przygotowywane przez polską administrację.

“Przedsiębiorców, którzy nigdy wcześniej nie korzystali z tej formy pomocy podany adres nie musiał specjalnie dziwić, w końcu w walce z pandemią liczy się czas i nie wszystkie powstałe w tym celu serwisy są dopracowane” – ocenił odpowiedzialny za marketing treści w SMSAPI Michał Kuliś.

Jak chronić się przed fałszywymi SMS-ami?

Przede wszystkim – jak doradzają eksperci – dokładnie czytać treść otrzymywanych wiadomości. Jeśli SMS dotyczy autoryzacji przelewu – szczególną uwagę należy zwrócić na to, czy zgadzają się kwota oraz numer konta, na który powinna zostać wykonana płatność.

Warto również zweryfikować strony, do których odsyłają nas wiadomości z telefonu – otwierając je w bezpiecznej przeglądarce i sprawdzając, czy aby na pewno są to prawdziwe witryny banku, instytucji publicznych czy naszych usługodawców.

Istotne jest także, aby nie ulegać emocjom – cyberprzestępcy bardzo często korzystają z manipulacji emocjonalnej, wysyłając wiadomości o “zaległych” płatnościach czy “przedawnionych” mandatach. W przypadku takiej sytuacji warto zadzwonić do instytucji, pod którą podszywa się wiadomość i sprawdzić, czy istotnie zalegamy tam z jakimiś środkami.

Żadna instytucja publiczna nie będzie prosiła o wrażliwe dane SMS-em – podobnie, jak firmy oferujące nam usługi, do których realizacji takie dane są niezbędne.

Total
3
Shares
Powiązane tematy
Czytaj dalej

TikTok chce pozwać urzędników Trumpa

Chiński startup ByteDance, do którego należy bijąca rekordy popularności na całym świecie platforma do dzielenia się krótkimi formami wideo TikTok, zapowiedział że planuje złożyć w sądzie pozew przeciwko administracji prezydenta USA Donalda Trumpa. Ma on dotyczyć zaskarżenia rozporządzenia wykonawczego, które z dniem 15 września wprowadzi zakaz korzystania z TikToka na terenie całych Stanów Zjednoczonych, o ile aplikacji nie wykupi wcześniej amerykańska firma.
Czytaj dalej

Pierwsze unijne sankcje za cyberataki uderzają w szpiegów z GRU

Rada Unii Europejskiej 30 lipca nałożyła pierwsze w historii sankcje w związku z cyberatakami, które zagrażają całej Unii lub jej państwom członkowskim. Ten bezprecedensowy akt został wycelowany w kierunku kilku osób i podmiotów: domniemanych rosyjskich agentów, chińskich szpiegów oraz organizacji, które mają związek z ofensywnymi działaniami w cyberprzestrzeni stanowiącymi zagrożenie dla UE.
Czytaj dalej

Czy amerykańscy inwestorzy wykupią TikToka?

Czy amerykańscy inwestorzy wykupią TikToka, aby uniknąć wprowadzenia oficjalnego zakazu korzystania z tej aplikacji w USA przez adminsitrację prezydenta Donalda Trumpa? Scenariusz taki kreśli na swoich łamach brytyjski dziennik "Guardian", według którego istnieje w Stanach Zjednoczonych grupa inwestorów zainteresowana wykupem aplikacji od chińskiego startupu ByteDance, do którego TikTok obecnie należy.
Biblioteka Kongresu archiwizuje wszystkie memy - mediaphilia.pl
Czytaj dalej

Biblioteka Kongresu USA archiwizuje wszystkie memy

Jeśli w odpowiedzi na tweet lub wpis na Facebooku znajomego umieściliście kiedykolwiek jeden ze swoich ulubionych memów, jest duża szansa, że trafi on do bazy danych Biblioteki Kongresu USA. W tej największej na świecie bibliotece można znaleźć zarówno jeden z trzech kompletnych pergaminowych egzemplarzy Biblii Gutenberga jak i memy z Grumpy Cat czy “Dziwnym Panem ze Stocka”.
Total
3
Share