Jak wygląda wykluczenie cyfrowe w Polsce podczas pandemii?

Pandemia koronawirusa to zjawisko, które wymusiło przeniesienie znacznej części nauki oraz pracy do modelu zdalnego. Nie wszyscy jednak mogą korzystać z nowych technologii po to, by uprawiać swój zawód bądź zdobywać nowe umiejętności – tak, również w naszym kraju mamy duży odsetek osób wykluczonych cyfrowo. Kto i dlaczego w Polsce nie ma dostępu do internetu oraz jak na sytuację tej grupy wpływa pandemia zbadała niedawno Federacja Konsumentów.

Pandemia koronawirusa to zjawisko, które wymusiło przeniesienie znacznej części nauki oraz pracy do modelu zdalnego. Nie wszyscy jednak mogą korzystać z nowych technologii po to, by uprawiać swój zawód bądź zdobywać nowe umiejętności – tak, również w naszym kraju mamy duży odsetek osób wykluczonych cyfrowo. Kto i dlaczego w Polsce nie ma dostępu do internetu oraz jak na sytuację tej grupy wpływa pandemia zbadała niedawno Federacja Konsumentów.

Z badania organizacji wynika, że aż 4,5 mln Polaków w wieku od 16 do 74 lat nigdy nie korzystało z internetu. 4,7 mln osób z tej grupy nigdy nie korzystało z komputera. Dane te mogą brzmieć niewiarygodnie, jednak raport Federacji Konsumentów jest jednoznaczny – wykluczenie cyfrowe w Polsce jest bardzo duże, a gorzej w Unii Europejskiej sytuacja wygląda tylko w sześciu krajach (Portugalia, Grecja, Rumunia, Chorwacja, Bułgaria i Włochy).

Według Federacji Konsumentów pandemia koronawirusa pogłębiła problem wykluczenia cyfrowego w naszym kraju – zwłaszcza w grupie seniorów, a także uczniów, mieszkańców wsi i osób niepełnosprawnych.

Co ciekawe, problem braku możliwości używania komputera lub jego nieposiadania dotyczy większej liczby osób, niż kwestia braku dostępu do internetu. Według Federacji Konsumentów można to wyjaśnić faktem, że komputer stacjonarny nie jest wcale w Polsce najpopularniejszym narzędziem do korzystania z sieci – aż 73 proc. użytkowników internetu surfuje po nim z wykorzystaniem urządzeń mobilnych, takich jak smartfony czy tablety. Wśród najczęściej wymienianych przyczyn braku dostępu do internetu w domu respondenci Federacji Konsumentów wymienili m.in. zbyt wysokie koszty sprzętu (21,6 proc.) oraz zbyt wysokie koszty dostępu do sieci (14,7 proc.).

Realia zdalnej edukacji

Aż 25 proc. uczniów, którzy zostali zmuszeni do natychmiastowego przejścia na model zdalnej nauki z powodu pandemii koronawirusa, musi współdzielić komputer z innymi osobami mieszkającymi w domu. Warto przy tym zauważyć, że nauka zdalna objęła praktycznie z dnia na dzień w Polsce 4,6 mln uczniów i 1,2 mln studentów.

Nawet 50 do 70 tys. uczniów z tej grupy nie posiada w domu żadnego urządzenia, z którego można łączyć się z internetem. Na brak dostępu do odpowiedniego sprzętu jako przeszkodę w realizacji edukacji zdalnej uczniów wskazało aż 81 proc. dyrektorów szkół – zwracają uwagę autorzy badania.

Jak mówi prezes Federacji Konsumentów Kamil Pluskwa-Dąbrowski “dziś ceny urządzeń w Polsce są niższe niż w państwach Europy Zachodniej, a mimo to dla wielu Polaków są za drogie. To niezwykle ważna informacja z uwagi na planowane rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne. Jakakolwiek podwyżka uderzy właśnie w najbiedniejszych, a to spowoduje, że próby ograniczenia wykluczenia cyfrowego będą skazane na porażkę”.

“Od wielu miesięcy wskazujemy, że obecny czas w szczególny sposób nie sprzyja wprowadzaniu nowych obciążeń, w tym tzw. podatku od smartfonów. Apelujemy o porzucenie pomysłu obciążenia urządzeń elektronicznych nową daniną, która uderzy w polskich konsumentów. Co więcej, nie ma ona żadnego logicznego uzasadnienia” – dodaje Pluskwa-Dąbrowski.

Nie tylko uczniowie

Osoby w wieku od 55 do 74 lat w Polsce stanowią ponad 80 proc. wszystkich, które nigdy w swoim życiu nie korzystały z internetu. To również ponad 78 proc. wszystkich osób, które nigdy nie używały komputera. Jak czytamy w raporcie Federacji Konsumentów: “wykluczenie cyfrowe w Polsce ma twarz seniora”.

Starsi ludzie to grupa, którą w największym stopniu dotknęły obostrzenia związane z zamknięciem życia społecznego i gospodarczego spowodowanym przez pandemię koronawirusa. Dostęp do usług publicznych, które w czasie blokady kraju przeniosły się w ogromnej mierze do sfery cyfrowej, a także niemożność samodzielnej realizacji wielu istotnych, życiowych potrzeb – np. poprzez zrobienie zakupów online to problem, któremu niewiele poświęcono w mediach miejsca w kontekście osób starszych.

Jak czytamy w raporcie Federacji Konsumentów “przed wprowadzeniem lockdownu oraz społecznych i gospodarczych obostrzeń, seniorzy niekorzystający z internetu i komputerów, zgodnie z deklaracjami z badań Głównego Urzędu Statystycznego i Urzędu Komunikacji Elektronicznej, mogli nie uważać tego za niezbędne”, gdyż swoje potrzeby zaspokajali poza światem cyfrowym – idąc do urzędu, do lekarza, do sklepu.

Według cytowanych w badaniu danych UKE wśród seniorów najczęściej podawaną przyczyną niekorzystania z interentu jest brak umiejętności (54,6 proc.) i brak potrzeb (47,1 proc. wskazań). Następne są zbyt wysokie koszty dostępu (18,5 proc.).

Jak zmniejszyć wykluczenie cyfrowe w Polsce?

Federacja Konsumentów w swoim raporcie przytacza argumentację Web Foundation i Alliance for Affordable Internet. Organizacje te zwróciły się do rządów państw z prośbą o zmniejszenie opodatkowania usług internetowych i urządzeń służących do łączności z siecią – nie przekładają się one bowiem na to, że firmy świadczące tego rodzaju usługi i produkujące urządzenia mają większy wkład w budżet państwa, tylko na to, że rosną ceny sprzętu i łączności dla użytkownika końcowego. Przychylamy się do tej rekomendacji – przypominając, że ceny łączności i elektroniki w Polsce są jednymi z najwyższych w całej UE.