Amnesty International: Facebook i Google pomagają politycznej cenzurze

Facebook i Google pomagają politycznej cenzurze treści krytycznych wobec władz i tłumieniu głosów dysydentów w Wietnamie – oceniła organizacja Amnesty International (AI) w swoim liczącym 78 stron raporcie.

Dokument, który powstał w oparciu o liczne rozmowy AI z aktywistami działającymi na rzecz praw człowieka, a także byłymi więźniami politycznymi i osobami w inny sposób represjonowanymi przez władze, wykazuje iż oba koncerny posunęły się do „daleko posuniętej współpracy” z wietnamską administracją, w ostatnich latach słynącą z działań wymierzonych przeciwko wolności słowa w internecie.

„W ostatnim dziesięcioleciu internetowa wolność słowa w Wietnamie kwitła na Facebooku oraz YouTube” – powiedziała w rozmowie z brytyjskim nadawcą publicznym BBC wicedyrektorka ds. kampanii Amnesty International w regionie Ming Yu Hah. „Obecnie platformy te to teren polowania dla cenzorów, cyberwojska i sponsorowanych przez państwo trolli. Platformy nie tylko na to pozwalają, one aktywnie wspomagają te procesy” – dodała Hah.

Aktywiści, z którymi rozmawiała Amnesty International na potrzeby swojego raportu informowali m.in. o usuwaniu przez Facebooka i Google’a wpisów, które demaskowały skandale korupcyjne z udziałem wietnamskich polityków. W przypadku koncernu Marka Zuckerberga usunięciu treści towarzyszył komunikat informujący o ich „niezgodności z lokalnymi regulacjami”, a autorom cenzurowanych wpisów nie dano żadnej możliwości odwołania się od decyzji moderatorów – twierdzi organizacja.

Jak przypomina BBC, wcześniej w kwietniu tego roku Facebook zapowiedział, że będzie podejmował działania na rzecz większej zgodności z nakazami rządu w Wietnamie dotyczącymi usuwania treści. Od tego czasu liczba wpisów, komentarzy i nagrań cenzurowanych przez Facebooka w tym kraju wzrosła o 983 proc. (w stosunku do drugiej połowy 2019 r.). W pierwszej połowie 2020 r. z Facebooka usunięto 834 wpisy, podczas gdy w drugiej połowie ubiegłego roku było ich zaledwie 77.

Podobnie Google – według danych przytoczonych przez BBC firma ta otrzymała od wietnamskiego rządu nakaz usunięcia trzech tysięcy filmów wideo krytycznych wobec partii rządzącej.

Według Amnesty International w Wietnamie aktywne są również opłacane przez państwo internetowe trolle, które zajmują się nękaniem aktywistów działających na rzecz praw człowieka i przeciwników komunistycznego rządu.

Wietnam jest dla firm technologicznych jednym z największych rynków w regionie Azji Południowo-Wschodniej. W 2018 r. przychody Facebooka z prowadzonej tam działalności wyniosły niemal miliard dolarów, czyli stanowiły prawie jedną trzecią przychodów z całego regionu. W tym samym czasie Google miało zarobić w Wietnamie ok. 475 mln. dolarów, głównie ze sprzedaży reklam na YouTube.

W kraju nigdy oficjalnie nie zakazano korzystania z zachodnich mediów społecznościowych, jednak – jak informowała w kwietniu agencja Reutera – serwery Facebooka zostały tymczasowo zablokowane przez władze do chwili, kiedy koncern zgodził się na większą wykonalność żądań cenzorskich wietnamskiego rządu.