Cyfrowe certyfikaty szczepień na COVID-19; szansa na normalność czy dyskryminacja?

Aplikacje COVID-owe służące do monitorowania kontaktów społecznych w obliczu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 to temat, który podczas pierwszej fali zakażeń spędzał sen z powiek nie tylko społeczności skupionej wokół zagadnień związanych z nowymi technologiami. Wraz z wynalezieniem i upowszechnieniem szczepionki przeciwko COVID-19 kontrowersyjne oprogramowanie może dostać “nowe życie” i stać się cyfrowym certyfikatem szczepień oraz przepustką do normalności – uważa dziennik “New York Times”.

Aplikacje COVID-owe służące do monitorowania kontaktów społecznych w obliczu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 to temat, który podczas pierwszej fali zakażeń spędzał sen z powiek nie tylko społeczności skupionej wokół zagadnień związanych z nowymi technologiami. Wraz z wynalezieniem i upowszechnieniem szczepionki przeciwko COVID-19 kontrowersyjne oprogramowanie może dostać “nowe życie” i stać się cyfrowym certyfikatem szczepień oraz przepustką do normalności – uważa dziennik “New York Times”.

Według dziennika w najbliższych tygodniach aplikacje będące swego rodzaju “paszportami medycznymi” planują wdrożyć linie lotnicze takie jak Lufthansa, United i JetBlue. Oprogramowanie znane jako CommonPass pozwoli na weryfikację wyniku testu w kierunku koronawirusa u każdego z pasażerów, jak i na dowiedzenie się, czy osoby wsiadające na pokład samolotu szczepiły się na COVID-19. CommonPass ma obowiązywać na niektórych trasach międzynarodowych, na które bez niego się nie dostaniemy – czytamy w artykule “New York Timesa”.

Dziennik ocenia, że to dopiero początek popularności tego rodzaju narzędzi. Wkrótce podobne aplikacje będą nam towarzyszyły w szkołach, miejscach pracy czy budynkach użyteczności publicznej.

Cytowany przez dziennik dyrektor ds. medycznych organizacji non-profit Commons Project Foundation dr Brad Perkins ocenia, że “to nowa normalność, z którą musimy się zmierzyć żeby uzyskać kontrolę nad pandemią i ją opanować”. Twórcy CommonPass argumentują, że ich aplikacja może pozwolić na powrót społeczeństw do normalności, m.in. poprzez selekcję osób wpuszczanych do kin czy sklepów – tak, by z seansów, rejsów wycieczkowych czy innych usług mogli korzystać jedynie ci, którzy zaszczepili się przeciwko COVID-19.

Cyfrowa dyskryminacja w erze post-pandemicznej?

Dziennik słusznie zauważa, że cyfrowe “certyfikaty szczepień”, które przez twórców przedstawiane są jako użyteczne narzędzia czasu powrotu do normalności po pandemii, w rzeczywistości mogą stać się środkiem prowadzącym do dyskryminacji wielu osób, a nawet całych grup społecznych. W szczególności chodzi o tych, którzy mogą mieć utrudniony dostęp do szczepienia na COVID-19 lub… którzy nie mają smartfona.

Cytowani przez gazetę eksperci z dziedziny praw obywatelskich argumentują również, że technologia ta może posłużyć do budowy inwazyjnego systemu kontroli społecznej na wzór tego, który w czasie pandemii koronawirusa został udoskonalony i wdrożony na jeszcze szerszą skalę w Chinach.

Profesorka prawa Michele Goodwin związana z Uniwersytetem Kalifornijskim w Irvine ocenia, że “ochrona zdrowia publicznego zawsze była używana jako argument dla wprowadzenia dyskryminacji”. Jej zdaniem wdrożenie aplikacji “paszportowych” potwierdzających szczepienia “może stać się argumentem służącym do tego, by nie dopuszczać niektórych osób i grup” do korzystania z usług publicznych czy rozrywkowych tak, jak to miało miejsce przed pandemią.

W Stanach Zjednoczonych, podobnie jak w Polsce, osoby zaszczepione będą otrzymywały od służby zdrowia specjalne dokumenty potwierdzające przyjęcie szczepionki na COVID-19. Kwestia tego, czy stosowanie “cyfrowych dowodów szczepienia” będzie dozwolone i w jaki sposób ma się odbywać nie została do tej pory nigdzie uregulowana. Firmy, które pracują nad aplikacjami takimi jak CommonPass szwajcarskiej organizacji pozarządowej argumentują, że chcą, aby ich narzędzia były tak uniwersalne i wiarygodne, jak niegdyś książeczki zdrowia i tzw. “żółte karty” zatwierdzone przez WHO (Światową Organizację Zdrowia).

Pozostaje zadać pytanie, w jaki sposób tego rodzaju cyfrowe certyfikaty szczepień mają być uniwersalne i przysłużyć się powrotowi do normalności w miejscach pracy i szkołach, jeśli pracująca część populacji np. w Polsce zostanie zaszczepiona według szacunków dopiero na przełomie lat 2021/2022?

Total
2
Shares
Powiązane tematy
mediaphilia.pl - fact checking jak nie dać się oszukać w sieci
Czytaj dalej

Media w Polsce. Króluje internet i telewizja

Reuters Institute opublikował swój najnowszy raport Digital News dotyczący sytuacji mediów na świecie. Jak przewidują badacze, Instagram wkrótce może wyprzedzić Twittera jako platforma do pozyskiwania informacji w mediach społecznościowych, szczególnie wśród młodych odbiorców. W czasie epidemii koronawirusa 1/4 młodych ludzi w Wielkiej Brytanii to właśnie tam poszukiwała informacji w pierwszym rzędzie. A jak sytuacja kształtuje się w Polsce?
mediaphilia.pl - błędy indie aplikacja koronawirus
Czytaj dalej

Indie: rząd przyznaje, że w aplikacji do monitorowania kontaktów są luki, ale ich nie naprawi

Rząd w Delhi przyznał, że zdaje sobie sprawę z problemów bezpieczeństwa aplikacji do monitorowania kontaktów społecznych w obliczu pandemii koronawirusa Aarogya Setyu, jednakże zdaniem administracji nie stanowią one na tyle poważnego problemu, by pochylić się nad uszczelnieniem systemu, który opozycja nazywa "niekontrolowanym przez nikogo narzędziem inwigilacji".
Czytaj dalej

Czy Facebook zostanie podzielony? Tłumaczymy pozew 46 stanów i FTC

W ubiegłym tygodniu w środę Federalna Komisja Handlu (FTC) Stanów Zjednoczonych wraz z organami 46 stanów pozwały Facebooka z tytułu wielokrotnego naruszenia przepisów antymonopolowych. Koncernowi zarzuca się celowe tłumienie konkurencji celem budowania swojej dominacji na rynku przez wykupywanie mniejszych firm bądź uniemożliwianie im działalności. W wyniku pozwu Facebook może zostać podzielony i zmuszony do sprzedania WhatsAppa i Instagrama. Brzmi skomplikowanie? Tłumaczymy, o co dokładnie chodzi.
Total
2
Share