Czy amerykańscy inwestorzy wykupią TikToka?

Czy amerykańscy inwestorzy wykupią TikToka, aby uniknąć wprowadzenia oficjalnego zakazu korzystania z tej aplikacji w USA przez adminsitrację prezydenta Donalda Trumpa? Scenariusz taki kreśli na swoich łamach brytyjski dziennik “Guardian”, według którego istnieje w Stanach Zjednoczonych grupa inwestorów zainteresowana wykupem aplikacji od chińskiego startupu ByteDance, do którego TikTok obecnie należy.

Czy amerykańscy inwestorzy wykupią TikToka, aby uniknąć wprowadzenia oficjalnego zakazu korzystania z tej aplikacji w USA przez adminsitrację prezydenta Donalda Trumpa? Scenariusz taki kreśli na swoich łamach brytyjski dziennik “Guardian”, według którego istnieje w Stanach Zjednoczonych grupa inwestorów zainteresowana wykupem aplikacji od chińskiego startupu ByteDance, do którego TikTok obecnie należy.

Według “Guardiana” Amerykanie chcą wykupić większościowe udziały w TikToku, a tym samym ubiec decyzje prezydenckiej administracji, która postrzega chińską aplikację jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA i grozi wprowadzeniem zakazu korzystania z TikToka w kraju na wzór Indii.

Obecnie, jak donosi amerykańska stacja telewizyjna CNN, rozmowy z amerykańską administracją prowadzą podmioty takie jak Sequoia Capital i General Atlantic. Spotkania przedstawicieli obu podmiotów z regulatorami zbiegają się w czasie z kampanią zamieszczoną przez komitet ubiegającego się o reelekcję prezydenta Trumpa na Facebooku, w której padły stwierdzenia, iż “TikTok szpieguje użytkowników z USA”. Zaprzecza temu oczywiście firma ByteDance, do której należy bijąca rekordy popularności na całym świecie aplikacja.

“Guardian” pisze, że administracja USA podzieliła się obecnie na frakcje zwolenników i przeciwników wprowadzenia ogólnokrajowego zakazu korzystania z TikToka. Skłaniać ku temu rozwiązaniu mają się m.in. stronnictwa w ministerstwie sprawiedliwości i Departamencie Stanu. Według głównego doradcy gospodarczego prezydenta Donalda Trumpa – Larry’ego Kudlowa, w sprawie blokady TikToka w USA jak do tej pory nie zapadły żadne decyzje. Kudlow zasugerował jednak, że aplikacja mogłaby “wyzwolić się” od chińskiej własności i działać w USA jako “niezależna amerykańska spółka”.

TikTok w ubiegły wtorek zadeklarował, że planuje stworzyć w USA 10 tys. miejsc pracy w ciągu kolejnych trzech lat. Obecnie w firmie w USA pracuje ok. 1400 osób, a w ciągu tego roku stan zatrudnienia TikToka w Stanach Zjednoczonych został zwiększony trzykrotnie.

W minionym tygodniu w ramach aktualizacji zapisów National Defense Authorization Act TikTok został zakazany w użyciu na urządzeniach elektronicznych należących do amerykańskiej administracji, z których w swojej pracy korzystają urzędnicy, wojskowi oraz inni pracownicy sektora publicznego.

TikTok zdaje sobie sprawę, że jest kolejną po chińskiej firmie Huawei ofiarą wzrostu napięć na linii Waszyngton-Pekin i odcina się od ChRL w swoim wizerunku publicznym. Platforma od dawna zaprzecza, jakoby miała jakiekolwiek związki z chińską administracją, deklaruje również, iż nie przekazuje danych użytkowników chińskim służbom wywiadowczym. TikTok wycofał się również wcześniej w tym miesiącu z Hongkongu, gdzie Pekin narzucił przepisy mające regulować kwestie bezpieczeństwa narodowego i w praktyce podporządkował sobie tym samym cyfrową sferę publiczną, do tej pory zachowującą znaczącą autonomię.

W 2018 r. startup ByteDance był najwyżej wycenianą młodą chińską firmą i osiągnął wartość kapitalizacji rynkowej na poziomie 75 mld dolarów.

Total
2
Shares
1 komentarz
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane tematy
Total
2
Share