Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności i mediach społecznościowych pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej

Łotwa chce być jednym z pierwszych krajów, które udostępnią swoim mieszkankom i mieszkańcom aplikację do monitorowania kontaktów społecznych podczas pandemii koronawirusa opartą o rozwiązanie oferowane przez firmy Google i Apple (Exposure Notification).

Wspólny interfejs zaprojektowany przez oba koncerny został oddany do użytku w środę, 20 maja. Zdaniem obu firm technologia pomoże służbom sanitarnym państw rozwijać własne aplikacje powiadamiające o narażeniu na potencjalny kontakt z koronawirusem. Mogą z niego skorzystać aplikacje mobilne tworzone przez instytucje zdrowia publicznego na urządzenia z systemem Android i iOS. Firmy prowadziły rozmowy ze służbami sanitarnymi, organizacjami pozarządowymi, naukowcami, urzędnikami, ekspertami ds. prywatności w dziesiątkach krajów na pięciu kontynentach aby wypracować rozwiązanie, które pomoże w walce z epidemią jednocześnie stawiając na pierwszym miejscu prywatność użytkowników.

Jak obiecują koncerny, każdy użytkownik będzie mógł sam zdecydować, czy włączyć na swoim urządzeniu technologię powiadamiania. System według Google’a i Apple’a nie zapisuje ani nie wykorzystuje danych o lokalizacji urządzenia, a w przypadku potwierdzenia zakażenia koronawirusem, to dana osoba decyduje o zgłoszeniu tego faktu w aplikacji mobilnej stworzonej przez służby sanitarne.

Giganci rynku smartfonów podkreślają, że technologia powiadamiania o narażeniu na kontakt wspiera, a nie zastępuje tradycyjne sposoby ustalania kontaktów z osobami zakażonymi. Obie firmy podkreślają rolę tej technologii jako kolejnego narzędzia do dyspozycji służb sanitarnych, a nie jedynego rozwiązania.

Aplikacja Apturi Covid (Stop Covid) ma działać na 99 proc. smartfonów w kraju, a jej twórcy wierzą, iż powszechność Androida i iOS stanie się czynnikiem umożliwiającym instalację programu przez szerokie kręgi użytkowników.

Łotwa to kraj, którego populacja wynosi około 2 mln osób. Twórcy wdrażanego tam rozwiązania chcą, aby – podobnie jak w Estonii, Szwajcarii, czy w Niemczech – ich aplikacja współpracowała z programami działającymi w innych krajach.

// Redakcja Więcej wpisów

Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności, mediach społecznościowych i innowacjach pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *