Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności i mediach społecznościowych pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej

Unijna „skrzynka z narzędziami”, czyli zestaw wytycznych, jakimi powinny kierować się poszczególne państwa członkowskie w projektowaniu i wdrażaniu aplikacji służących do monitorowania kontaktów społecznych w obliczu pandemii koronawirusa, została opracowana wspólnie z Siecią e-Zdrowia, która łączy krajowe organy odpowiedzialne za ochronę zdrowia.

Wcześniej w tym tygodniu Komisja Europejska oceniła, że aplikacje monitorujące będą – chcemy tego, czy nie – odgrywały kluczową rolę w wychodzeniu państw członkowskich z fazy izolacji społecznej mającej powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Jak podkreślono, wszelkie tego typu narzędzia muszą być jednak tworzone z poszanowaniem europejskich regulacji ochrony danych i prywatności (RODO). Powinny być także planowane w sposób odpowiedzialny, z myślą o zachowaniu równowagi pomiędzy interesem zdrowia publicznego a poszanowaniem indywidualnych praw i wolności obywateli.

„Nie” dla naruszeń

Unijny komisarz odpowiedzialny za rynek wewnętrzny Thierry Breton połączył ochronę prywatności z użytecznością aplikacji monitorujących i wskazał, że jakkolwiek Unia Europejska powinna w budowie tych narzędzi kierować się innowacyjnością, to jednak nowy problem, jakim jest epidemia groźnej choroby COVID-19, nie powinna stanowić pola do nadużyć. „Nie pójdziemy na kompromis w kwestii naszych wartości i wymogów względem ochrony prywatności” – zapowiedział.

Komisarz ds. zdrowia Stella Kyriakides stwierdziła z kolei, że „aplikacje mobilne mogą ostrzegać nas przed ryzykiem związanym z możliwością zakażenia i wspierać organy ochrony zdrowia w śledzeniu łańcucha kontaktów z osobami chorymi. Musimy być pracowici, kreatywni i elastyczni w podejściu do tego, jak ponownie otwierać nasze społeczeństwa w czasie wychodzenia z pandemii. Musimy w dalszym ciągu spłaszczać krzywą (zachorowań – red.) i pilnować, by ponownie nie wzrosła. Bez bezpiecznych i zgodnych z regulacjami technologii cyfrowych nasze działania nie będą wydajne”.

Cztery filary unijnych wymogów

Sformułowane przez Komisję Europejską wytyczne opierają się na czterech filarach:

  1. Aplikacje muszą być dobrowolne w użyciu – żadne państwo członkowskie nie może przymuszać swoich obywateli do ich instalacji
  2. Muszą być zatwierdzone do użytku przez krajowe organy ochrony zdrowia
  3. Oprogramowanie to powinno być zbudowane z myślą o poszanowaniu prywatności użytkowników, a ich dane powinny być szyfrowane
  4. Gdy zagrożenie przeminie, aplikacje monitorujące kontakty społeczne powinny zostać zlikwidowane / dezaktywowane

Dodatkowo, w „skrzynce z narzędziami” sformułowanej przez KE dla poszczególnych krajów członkowskich możemy znaleźć zapis o tym, że krajowe wdrożenia powinny opierać się o „najlepsze praktyki w zakresie cyberbezpieczeństwa i dostępności aplikacji (dla osób niepełnosprawnych – red.)”.

Upowszechnienie gwarantem sukcesu

Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego stwierdzili, że aplikacje do monitorowania kontaktów społecznych celem ograniczenia rozprzestrzeniania się nowego patogenu mogą być narzędziem pomocnym w walce z tym problemem jedynie w sytuacji, w której ich użycie przez obywateli danego kraju będzie bardzo powszechne. Z opracowanego przez nich modelu opartego o miasto z milionową, zróżnicowaną populacją wynika, iż oprogramowanie takie musiałoby zainstalować nawet 80 proc. wszystkich użytkowników smartfonów.

Dodatkowo, jak podkreślił zespół, kluczowym elementem takiego oprogramowania są kwestionariusze pozwalające na dokonanie autodiagnozy w kierunku koronawirusa, oparte na pytaniach dotyczących najczęstszych objawów. Mają one pozwolić na szybkie izolowanie obywateli objętych ryzykiem, a także kaskadowe powiadamianie wszystkich kontaktów, które znalazły się w pobliżu osoby potencjalnie zakażonej w ostatnim czasie. Grupa badawcza pod przewodnictwem prof. Christophe Frasera opublikowała swoją pracę po raz pierwszy w marcu tego roku.

Nie tylko aplikacje

Same narzędzia cyfrowe nie pozwolą wygrać z pandemią koronawirusa. Jak podkreśla Komisja Europejska, kluczową kwestią jest testowanie populacji na obecność patogenu. Urzędnicy zalecają państwom członkowskim pracę nad zwiększaniem swoich możliwości w zakresie wykonywania i harmonizacji wyników testów, opublikowano także wytyczne towarzyszące temu zagadnieniu.

// Gosia Fraser Więcej wpisów

Analityczka prywatności i cyberbezpieczeństwa, dziennikarka technologiczna. Interesuje się problematyką przemian społecznych w dziedzinie nowych technologii i psychologią mediów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *