Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności i mediach społecznościowych pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej

Według źródeł agencji Reutera, Interpol w tym tygodniu planuje wydać oświadczenie, w którym oficjalnie wyrazi dezaprobatę względem użycia silnego szyfrowania w aplikacjach do komunikacji – gdyż pomaga ona m.in. działającym w internecie pedofilom.

Rezolucję w tej sprawie zaproponowało amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI). Według mediów, ma ona zostać przyjęta bez formalnego głosowania przez przedstawicieli służb niemal 60 państw skupionych wokół Interpolu.

FBI to jednak niejedyny krytyk silnego szyfrowania. Wcześniej było ono przedmiotem sprzeciwu ze strony Australii i Wielkiej Brytanii, które również argumentują swoją niechęć do szyfrowania trudnościami, jakie sprawia ono podczas działań operacyjnych wymierzonych w internetowych pedofilów. Jak twierdzą te państwa, uzyskiwanie dostępu do zapisów szyfrowanej komunikacji każdorazowo wymaga od organów ścigania uzyskiwania odpowiedniego nakazu sądowego i przedkładania go u firm będących operatorami platform szyfrowanej komunikacji – co znacząco utrudnia i opóźnia pracę śledczych.

Służby do firm: wbudujcie backdoory w swoje produkty

Firmy technologiczne w projektach swoich szyfrowanych produktów i usług powinny ujmować rozwiązania, które pozwolą praworządnie działającym organom państwa na dostęp do danych w czytelnym i użytecznym formacie – czytamy w projekcie rezolucji.

Batalia o szyfrowaną komunikację trwa od wielu lat. W 2016 roku francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych stwierdziło, że szyfrowana komunikacja to narzędzie w rękach terrorystów i zapowiedziało prace na rzecz „rozwiązania tego problemu”. Wcześniej w tym roku natomiast prokurator generalny USA William Barr wyraził wobec firm z sektora wielkich technologii oczekiwanie dotyczące wbudowywania przez nie tzw. tylnych drzwi w usługi szyfrowanej komunikacji w ramach współpracy z amerykańskimi służbami, niezależnie od kosztów bezpieczeństwa odczuwalnych przez użytkowników.

Wielkie koncerny przeciwne pomysłom organów ścigania i regulatorów

Ta propozycja niesie zagrożenie dla osób, które polegają na silnym szyfrowaniu jako środku zapewniającym im bezpieczeństwo osobiste, np. w związku z ryzykiem ataków hakerskich czy działań opresyjnych reżimów – powiedział cytowany przez agencję Reutera rzecznik Facebooka, który jako jedna z wielu firm na rynku oferuje aplikacje do szyfrowanej komunikacji (WhatsApp). Jego zdaniem proponowana przez FBI rezolucja osłabi bezpieczeństwo w sieci dla ponad miliarda osób.

Facebook wcześniej w tym roku zapowiedział wzmocnienie szyfrowania w komunikacji na swojej platformie poprzez domyślne wdrożenie go do popularnego Messengera. Tymczasem aplikacja ta jest w oczach organów ścigania jednym z najbardziej wartościowych źródeł wiedzy o przestępcach działających w internecie, w tym – o pedofilach polujących w sieci na swoje ofiary.

// Gosia Fraser Więcej wpisów

Analityczka prywatności i cyberbezpieczeństwa, dziennikarka technologiczna. Interesuje się problematyką przemian społecznych w dziedzinie nowych technologii i psychologią mediów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *