Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności i mediach społecznościowych pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej

Chiński gigant – Huawei Technologies – oskarżył ostatnio USA o to, że wykorzystują każde dostępne narzędzie do zakłócania działalności biznesowej tego koncernu. Według Huaweia Stany Zjednoczone mają m.in. sięgać po ukierunkowane cyberataki wymierzone w infrastrukturę sieciową firmy, a także wydawać specjalne zalecenia organom ścigania, które rzekomo grożą pracownikom tego producenta elektroniki. Jak notuje „Wall Street Journal” – na potwierdzenie prawdziwości swoich twierdzeń firma nie przedstawia jednak żadnych dowodów.

Huawei oświadczył, że jego pracownicy byli już przeszukiwani, aresztowani i przetrzymywani przez amerykańskie organy ścigania, które swoje działania kierowały również wobec kontrahentów firmy. Domy osób zatrudnianych przez chiński koncern miało odwiedzać FBI celem pozyskiwania ich do współpracy jako źródeł informacji dla służb USA.

Poważne oskarżenia o globalny sabotaż

Zarzuty Huaweia wobec USA opisują zorganizowaną kampanię, która miała być ukierunkowana przede wszystkim w sabotaż działalności biznesowej koncernu nie tylko w Ameryce, ale i na całym świecie.

Przetrzymywanie zamówień towarów, odgrzewanie dawno zapomnianych postępowań sądowych (cywilnych i kryminalnych), odmowa wiz dla pracowników – to tylko niektóre działania, do jakich miały uciekać się USA w wojnie wydanej Huaweiowi.

Zdaniem koncernu przedstawiciele amerykańskich służb podszywali się nawet pod jego pracowników celem pozyskania materiału dowodowego przeciwko firmie.

Wszystkie swoje zarzuty wobec amerykańskich władz i organów ścigania Huawei wyłuszczył w notatce prasowej, którą opublikowano we wtorek. W tym samym dokumencie chiński gigant zaprzecza, jakoby wykradł technologię aparatów fotograficznych dla smartfonów od portugalskiego producenta multimediów Ruiego Oliveiry. Mężczyznę, który sformułował zarzut kradzieży technologii wobec Chińczyków oskarżono o wykorzystywanie obecnej sytuacji geopolitycznej.

Wojna handlowa USA i ChRL trwa w najlepsze

Nie zanosi się, by konflikt między oboma państwami w najbliższym czasie dobiegł końca. Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych wcześniej w tym roku stwierdziło, że sankcje USA wymierzone w Huaweia to nękanie ekonomiczne i próby zablokowania chińskiego wzrostu gospodarczego oraz rozwoju.

Ministerstwo sprawiedliwości USA nie odniosło się do zarzutów, jakie firma stawia wobec Amerykanów. Resort oświadczył jedynie, że metody śledcze, jakimi posługują się służby Stanów Zjednoczonych są w pełni legalne. Zdaniem przedstawicieli ministerstwa, Chiny odpowiedzialne są za ponad 80 proc. operacji z zakresu szpiegostwa gospodarczego, które zostały rozpoznane przez amerykański wymiar sprawiedliwości.

>> Przeczytaj więcej tekstów poświęconych Chinom

Huawei pozostaje największym producentem sprzętu telekomunikacyjnego na świecie, a także – od ponad roku – drugim co do wielkości producentem smartfonów.

Stany Zjednoczone z kolei wciąż prowadzą działania zmierzające do przekonania sojuszników, aby nie korzystali ze sprzętu chińskich firm (Huaweia, ale też ZTE) w budowie infrastruktury niezbędnej do wdrożenia łączności nowej generacji 5G. USA przekonują, że sprzęt produkowany przez Chińczyków może zawierać lui bezpieczeństwa, a także pozwolić Pekinowi na łatwe prowadzenie działań szpiegowskich.

Opublikowano w: Aktualności,Chiny
Więcej na podobne tematy: , , , , , , ,
// Gosia Fraser Więcej wpisów

Analityczka prywatności i cyberbezpieczeństwa, dziennikarka technologiczna. Interesuje się problematyką przemian społecznych w dziedzinie nowych technologii i psychologią mediów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *