Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności i mediach społecznościowych pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej

Spada liczba interakcji, jakie podejmują użytkownicy Facebooka – mówią dane z najnowszych badań firmy Mixpanel. O jedną piątą rzadziej dzielimy się treściami i klikamy „lubię to” pod zamieszczanymi przez znajomych i strony na Facebooku wpisami, mimo wciąż rosnącej liczby użytkowników serwisu – twierdzą specjaliści. Jak oceniają, powodem jest przede wszystkim seria skandali w związku z praktykami dotyczącymi prywatności, z którymi serwis Marka Zuckerberga boryka się od 2018 roku. 

Spadek po raz pierwszy uwidocznił się w kwietniu 2018 roku – pierwszym miesiącu od ujawnienia afery związanej z kontrowersyjną firmą Cambridge Analytica, która w nieuprawniony sposób pozyskała z Facebooka dane 87 mln użytkowników tego serwisu i wykorzystała je do celów marketingu politycznego, m.in. w kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa.

Tendencja spadkowa utrzymała się przez cały poprzedni rok, z małym wyjątkiem dla miesięcy wakacyjnych i listopada, kiedy to wzmożoną aktywność przypisano odbywającym się w USA wyborom uzupełniającym do Senatu.

Jednocześnie, we wrześniu świat dowiedział się o kolejnych problemach Facebooka, w tym – o wycieku danych 50 mln użytkowników tego serwisu, spowodowanym działaniem hakerów. Sprawą zajął się irlandzki organ ochrony danych, który może nałożyć na koncern w związku z tą sprawą grzywnę w wysokości do 1,63 mld dolarów.

W grudniu z kolei na światło dzienne wyszła sprawa wynajęcia przez Facebooka republikańskiej firmy PR-owej Definers Public Affairs, która miała zająć się atakami na George’a Sorosa, który wcześniej stwierdził iż Facebook i Google to zagrożenie dla społeczeństwa, a także innych krytyków koncernu. Tłumaczenie się z tej sytuacji wzięła na siebie szefowa Facebooka ds. operacyjnych Sheryl Sandberg.

Liczba użytkowników Facebooka wciąż zadziwia

W kwietniu koncern informował, że dziennie korzysta z niego aktywnie ponad 1,5 mld osób na całym świecie. To o 8 proc. więcej, niż rok wcześniej o tej samej porze. Jednocześnie, według wielu publikowanych badań, z Facebooka wycofują się młodzi użytkownicy, spada także czas spędzany na korzystaniu z serwisu (np. w USA, gdzie w 2018 roku przeciętny użytkownik „siedział na Facebooku” przez 38 minut dziennie, podczas gdy w 2017 roku było to jeszcze 41 minut.

Wzrost liczby użytkowników tej największej na świecie sieci społecznościowej trzeba przypisać przede wszystkim ogromnej popularności Facebooka w krajach rozwijających się, gdzie często jest on dla korzystających z niego osób jedynym źródłem informacji oraz gwarantem dostępu do szybkiej i taniej komunikacji z innymi (aplikacje takie jak Messenger, czy WhatsApp).

Popularność usług koncernu w regionach takich, jak Birma rodzi jednak szereg wątpliwości – Facebook był wielokrotnie krytykowany za to, że przyzwolił na eksplozję przemocy właśnie w tym kraju, poprzez brak reakcji na dezinformujące treści wykorzystywane przez grupy podburzające do wzmocnienia konfliktu na tle etnicznym.

 

Zdjęcie w nagłówku: The Brian SolisFoter.com / CC BY

// Gosia Fraser Więcej wpisów

Analityczka prywatności i cyberbezpieczeństwa, dziennikarka technologiczna. Interesuje się problematyką przemian społecznych w dziedzinie nowych technologii i psychologią mediów.

2 odpowiedzi na “Użytkownicy Facebooka uwalniają się z uścisku giganta”

  1. CKon pisze:

    Facebook jest przyjazdny, ale tylko dla osób, które mają konkretne poglądy, czyli liberalne, tak dla LGBT i reszty liter, tak dla imigracji z Afryki i innych dzikich rejonów, tak dla wszystkich lewackich pomysłów. Zewsząd tylko propaganda i narzucanie konkretnych, jedynych słusznych poglądów. Jest cała masa stron która wpisuje się w czerwony [komunistyczny] światopogląd i nikt się z tym nie kryje, nigdy nie znikną, za to innych niszczy się już w zarodku. Są oczywiście strony najróżniejsze, niemniej jednak wiemy co na Facebook dominuje. Nie wiem czy za Stalina była taka cenzura. Jaki sens jest przebywać na portalu, który przedstawia kompletnie inna wizję świata i rzeczywistość w jaką się wierzy i co widzi? Nie nie można w sumie napisać, bo zaraz blokada konta, ciągle straszą. Coś na zasadzie… bezgraniczna akceptacja, tolerancja, bez możliwości krytyki, ani jakichkolwiek negatywów. Sam fakt braku możliwości dania „dislike” daje dużo myślenia. Albo dobrze, albo wcale… ja dziękuję za taki serwis.

  2. zbiecik pisze:

    Jak dobrze, że kilka miesięcy temu usunąłem tam konto i pewnie za jakiś czas usunę wszystkie konta społecznościowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *