Jedyny w Polsce serwis o internecie, prywatności i mediach społecznościowych pisany z perspektywy technologicznej, humanistycznej i społecznej

W dobie big data wszyscy zdajemy sobie sprawę, że każdy opublikowany przez nas tweet, każde wyszukanie w Google lub każdy post na Facebooku, który polubimy, może powiedzieć wiele o naszych nawykach, naszej sytuacji życiowej lub osobowości. Czy zdajemy sobie sprawę, że również nasz głos jest w rzeczywistości ogromnym zasobem informacji dla koncernów?

Twój głos mówi o Tobie więcej niż myślisz

Analizując ton, fleksję lub rytm głosu, wyspecjalizowane firmy są w stanie przewidzieć m.in. ryzyko wystąpienia zawału serca, określić stan zdrowia psychicznego lub ocenić skłonność badanej osoby do opłacenia czynszu w terminie.

Prognozuje się, że globalny rynek analizy głosowej osiągnie do 2029 roku wartość 15,5 mld dolarów (13,7 mld euro). Prawie wszyscy z nas mówią […] jest również mnóstwo urządzeń, które przechwytują głos, czy to Twój telefon czy urządzenia takie jak Alexa i Google Home – zauważa Satrajit Ghosh, naukowiec z McGovern Institute for Brain Research na MIT (Massachusetts Institute of Technology), który na co dzień zajmuje się analizą głosu na potrzeby oceny zdrowia psychicznego.

Dzięki postępom w głębokim uczeniu maszynowym (deep learning) czujniki, zamontowane w wielu urządzeniach codziennego użytku, są w stanie już dzisiaj wykryć w głosie osoby oznaki depresji lub zespołu stresu pourazowego (Posttraumatic stress disorder – PTSD).  

CompanionMx, Ellipsis Health, Sonde Health – to tylko kilka przykładów startupów specjalizujących się w głosowym wykrywaniu chorób i zaburzeń psychicznych. W Stanach Zjednoczonych niektóre z takich firm otrzymują nawet dofinansowanie z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego (National Institute of Mental Health – NIMH) oraz Amerykańskiej Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (Defense Advanced Research Projects Agency – DARPA), instytucji odpowiedzialnej za badania i rozwój nowych technologii.

Jak profilują nas wielkie firmy

Świat biznesu, w szczególności reprezentowany przez wielkie banki i firmy ubezpieczeniowe, jest również żywo zainteresowany rozwojem technologii wydobywania informacji z ludzkiego głosu.

Jesteśmy dzisiaj w stanie stworzyć niezwykle szczegółowy profil osoby – przekonuje Yoav Degani, prezes Voicesense, jednej z najpotężniejszych firm na rynku, której algorytmy mierzą niemal 200 różnych parametrów głosu na sekundę w kilku językach.

Analiza głosu wykorzystywana jest również podczas procesu ubiegania się o pracę, oceny prawdziwych motywacji kandydata przystępującego do rekrutacji. Brzmi strasznie? To jeszcze nie wszystko. Wiele firm ubezpieczeniowych jest zainteresowanych oceną, czy osoba, która zgłasza telefonicznie wypadek lub kolizję chce dopuścić się oszustwa ubezpieczeniowego. Nie jesteśmy w 100% dokładni, program nadal jest w fazie pilotażowej – zaznaczył Degani, dodając przy tym, że jego firma jest w stałym kontakcie z największymi bankami i innymi potencjalnymi nabywcami. Każdy jest zafascynowany potencjałem, jaki niesie za sobą ta technologia – podkreślił.

Temat samej technologii analizy głosu rodzi jednak wiele pytań dotyczących głównie kradzieży tożsamości lub nieuprawnionego wykorzystania naszych danych osobowych. Kiedy następnym razem, dzwoniąc na infolinię operatora telekomunikacyjnego lub banku, usłyszycie w słuchawce słynną frazę W trosce o najwyższą jakość obsługi i o bezpieczeństwo klienta rozmowa będzie rejestrowana zastanówcie się czy firma ta, nie wykorzysta w przyszłości waszego głosu do sprofilowania.

// Ronald Muroń Więcej wpisów

Specjalizuje się w prawnych aspektach technologii informatycznych. Interesuje się stosunkami międzynarodowymi, prawem międzynarodowym oraz tematyką gospodarczą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *