Jak korzystanie ze smartfonów wpływa na pamięć?

Smartfony w ogromnej mierze wyparły z codziennego życia papierowe kalendarze i planery, które przez wiele lat służyły do systematyzowania obowiązków i odnotowywania ważnych spotkań czy innych wydarzeń. Z pomocą swoich gadżetów użytkownicy smartfonów planują dziś zakupy, liczą kalorie, szukają interesujących obiektów turystycznych do obejrzenia podczas wakacji, czy też regularnie odnotowują postępy w swoich ćwiczeniach sportowych czy kultywowaniu dobrych nawyków. Na ekranie telefonu można dziś nawet czytać Biblię, Koran, a nawet odmawiać różaniec czy brewiarz.

Smartfony szkodzą pamięci – na pewno?

W ciągu ostatnich kilku lat upowszechniło się twierdzenie, że smartfony sprzyjają osłabieniu pamięci – przede wszystkim przez to, że dzięki nim de facto zniknęła konieczność zapamiętywania numerów telefonów najbliższych osób, czy choćby krótkich list zakupowych. Wielu użytkowników telefonów nie docenia jednak roli, jaką mogą odgrywać one dla osób z uszkodzeniami mózgu.

Dla nich smartfony mogą być ogromnie przydatne i badania kliniczne potwierdzają, że wpływ, jaki telefony wywierają na procesy pamięciowe u takich osób jest dodatni. Podobnie sytuacja ma się w przypadku użytkowników smartfonów po udarze.

Wśród ludzi, którzy ucierpieli w wyniku urazu neurologicznego zlokalizowanego w mózgu, badacze stwierdzili wyraźną poprawę pamięci w związku z korzystaniem z wirtualnych kalendarzy na smartfonach. Zdaniem naukowców, w przypadku osób bez urazu mózgu wpływ tego rodzaju aplikacji nie jest też niszczący – wbrew wcześniejszym przypuszczeniom. Korzystanie z aplikacji ma – jak twierdzą psychiatrzy – pomagać mózgowi jedynie zaalokować zasoby na inne, ważniejsze czynności, nie zaś skupiać się na nieistotnych sprawach, które można rozwiązać za pomocą podręcznej aplikacji.

Dlaczego korzystanie ze smartfona po udarze może pomóc odbudować pamięć?

Udar to bardzo specyficzny uraz neurologiczny. Po przejściu udaru, człowiek z reguły ma duże problemy w zapamiętywaniu danych niezbędnych do wykonywania codziennych czynności, takich jak godziny otwarcia sklepu, miejsce umówionego spotkania, czy linia autobusowa, którą trzeba na nie dojechać. Ludziom, którzy ucierpieli w wyniku udaru często zdarza się również tracić wątek w rozmowie, a także zapominać imiona najbliższych osób czy miejsca, w których odłożyli swoje przedmioty.

Badania nad nowymi metodami rehabilitacji takich osób wskazują, że po udarze mózg bardzo często próbuje kompensować sobie braki – dlatego pacjenci bardzo często mówią do siebie, opowiadając samym sobie o kolejności wykonywanych czynności, bądź skrupulatnie notują wszystko w kalendarzach, notesikach i prowadzą swego rodzaju dzienniki, często opatrzone fotografiami.

Zdaniem naukowców, smartfony mogą pomóc osobom po udarze pomóc powrócić do normalności – przede wszystkim ze względu na prosty w obsłudze interfejs dwóch najpopularniejszych systemów operacyjnych, a także wielość funkcji, jakie oferują. W przeciwieństwie do specjalnych „cyfrowych asystentów osobistych” z jakich korzystano w USA w terapii poudarowej, telefony nie tworzą dla wielu pacjentów barier technologicznych – są bowiem przeważnie bardzo intuicyjnie skonstruowane. Spory odsetek osób, które ucierpiały w wyniku udaru, korzystał ze smartfonów również przed wypadkiem – dlatego bardzo często łatwo im sobie przypomnieć, do czego służy urządzenie i jak powinno się go używać.

Jakie aplikacje służą największą pomocą w odbudowie pamięci?

Wśród programów zainstalowanych na telefonach osób, które ucierpiały w wyniku udaru bądź innego urazu mózgu powodującego problemy z zapamiętywaniem, największą popularnością cieszyły się aplikacje takie, jak kalendarz i wirtualny notatnik, a także aparat fotograficzny. Pacjenci deklarują, że ogromnie pomocne są również aplikacje umożliwiające robienie list rzeczy do kupienia bądź obowiązków do wykonania, zwłaszcza takie, które pozwalają na dodanie dużej liczby szczegółów i staranne zaplanowanie czynności (warto tu na przykład sprawdzić Nozbe). Badane osoby bardzo często deklarują, że aplikacje tego rodzaju nie tylko pozwalają im czuć się pewniej względem własnej pamięci, ale też podnieść produktywność, co przekłada się pozytywnie na całokształt leczenia.

 

Zdjęcie w nagłówku: Felipe P. Lima Rizo