Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne w internecie?

Fot. Niklas Hamman – Unsplash

Z prowadzonych współcześnie badań coraz częściej wynika, że media społecznościowe mają negatywny wpływ na nasze życie. Obniżone poczucie własnej wartości, depresja, zaburzenia snu i odżywiania – to tylko niektóre problemy, które mogą być skutkiem spędzania zbyt dużej ilości czasu na Facebooku, Instagramie czy Twitterze.

Zespół naukowców z Pittsburga wykazał, że ryzyko depresji i innych problemów psychicznych rośnie trzykrotnie wśród osób, które z dużą częstotliwością korzystają z większości platform społecznościowych. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na przemoc, z którą stykają się w internecie, nieustanne porównywanie się z innymi, a także poczucie winy z powodu traconego w internecie czasu.

Badacze stwierdzili również, że korzystanie ze smartfona tuż przed snem, bądź w nocy zaburza produkcję melatoniny w organizmie, co z kolei prowadzi do problemów z bezsennością. Niebieskie światło emitowane przez ekran jest bardzo szkodliwe, a nawyk “sprawdzania” mediów społecznościowych wieczorem może przerodzić się w poważne kłopoty ze snem. Co ciekawe, wpływ smartfona na występowanie bezsenności jest tym większy, im częściej sięga się po niego leżąc w łóżku. Zdaniem naukowców, najgorzej na nocny odpoczynek wpływa nie długość przebywania w sieci, ale wielokrotne, niemal obsesyjne sięganie po smartfona w nadziei na nowe powiadomienia.

Media społecznościowe a zaburzenia poczucia własnej wartości i godności

Zdaniem dr Bernadki Dubickiej związanej z brytyjskim Royal College of Psychiatrists, media społecznościowe są czynnikiem, który znacznie przyczynił się do wzrostu zaburzeń psychicznych w pokoleniu młodych ludzi, którzy coraz rzadziej odkładają swoje telefony na bok. Większość ich życia społeczno-emocjonalnego odbywa się dziś w internecie, który stał się również miejscem dla porównywania siebie i rywalizacji. Dubicka wskazuje, że problem dotyczy przede wszystkim dziewcząt, które są szczególnie podatne na wpływ względem poczucia własnej wartości.

Winne temu są przede wszystkim platformy społecznościowe takie, jak Facebook, Instagram i Snapchat. Zdaniem naukowców, treści zamieszczane w tych mediach społecznościowych mogą prowadzić do rozwinięcia nierealistycznego oglądu względem życia (wyretuszowane fotografie ciała, zdjęcia celebrytów). Częste porównywanie się z innymi i rozwijanie w sobie poczucia ukrytej zazdrości może zaowocować zaburzeniami depresyjnymi, a także zwiększoną tendencją do izolacji społecznej.

Członkowie Królewskiego Towarzystwa Na Rzecz Zdrowia Publicznego (Royal Society for Public Health) zaproponowali, żeby Instagram, Facebook i Snapchat wprowadziły specjalny system oznaczeń, który miałby ostrzegać użytkownika, że ogląda zdjęcie poddane zaawansowanemu retuszowi. Zdaniem RSPH, sieci społecznościowe powinny też zachęcać użytkowników do zmniejszenia czasu poświęcanego na korzystanie z aplikacji.

Fot. Niklas Hamman – Unsplash

Mowa nienawiści, przemoc, pornografia

Media społecznościowe to miejsce, które dla wielu osób stanowi dziś forum otwartej debaty publicznej i możliwość realizowania się w wolności słowa i poglądów. Istnieje jednak druga, nieco ciemniejsza strona tego samego medalu – platformy społecznościowe to także pole do wielu nadużyć związanych z mową nienawiści, przemocą słowną na tle etnicznym, kulturowym, obyczajowym, bądź po prostu rodzącą się z chęci dręczenia wybranej osoby bądź grupy.

Od czasu do czasu do prasy i telewizji przebijają się historie nastolatków, które z powodu przemocy, jakich doznały w mediach społecznościowych i internecie, popełniły samobójstwo. O kłopotach 12-letniej Polki informowały zaledwie w sobotę Fakty TVN w materiale, który poświęcony był problemowi pedofilii na platformach społecznościowych. Rodzice dziewczynki, mimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego i dostarczenia go do prokuratury, nie mogą nic wskórać, a polskie służby umywają ręce. Dziewczynka tymczasem jest zastraszona i już dwa razy targnęła się na swoje życie. Obsceniczne wiadomości, zdjęcia i propozycje bezkarnych pedofilów cały czas docierają na jej telefon.

Niezwykle groźne jest także zjawisko tzw. revenge porn, czyli wykorzystywania intymnych zdjęć przesłanych komuś za pomocą aplikacji społecznościowych w celach dręczenia przedstawionej na fotografii osoby. Według brytyjskiej gazety Independent, ponad połowa nastolatków w internecie padła ofiarą przestępstw o podtekście seksualnym. Jeden na dziesięć nastolatków w wieku od 13 do 17 lat natomiast obcował z revenge porn. Nastolatki, często nieświadome konsekwencji, wysyłają swoim przyjaciołom bądź sympatiom intymne zdjęcia, które w kilka godzin później zaczynają krążyć po całej szkole – często tego typu wypadki kończą się sporymi problemami psychicznymi, a nawet samobójstwem.

O problemie cyberprzemocy wobec kobiet można przeczytać m.in. na stronie Amnesty International. W Polsce jednak trudno znaleźć informacje o tym, gdzie zgłosić się po pomoc w przypadku bycia ofiarą tego rodzaju zjawiska – dlatego warto odnotować stronę cyfrowobezpieczni.pl, na której znajduje się spis punktów kontaktowych i numerów telefonów niezbędnych w takim wypadku. Pomocą może służyć także Dyżurnet.

Jak radzić sobie z negatywnym wpływem mediów społecznościowych na psychikę?

Działająca w Wielkiej Brytanii organizacja Young Minds rozpoczęła kampanię mającą na celu pomoc osobom, które czują się źle w wyniku tego, jak internet i media społecznościowe oddziałują na ich życie. Aktywiści Young Minds stworzyli zestaw pierwszych kroków, które młodzi ludzie mogą podjąć, gdy zdiagnozują u siebie problemy psychiczne powstałe w wyniku korzystania z platform społecznościowych.

  1. Unikanie treści, które negatywnie wpływają na psychikę
  2. Kontrola ustawień prywatności aplikacji społecznościowych
  3. Zaprzestanie porównywania się z innymi – zwłaszcza w przypadku nierealistycznych treści w internecie
  4. Wyłączanie powiadomień w telefonie
  5. Zaprzestanie zamieszczania informacji o wszystkim, co się robi w mediach społecznościowych
  6. Znalezienie w sieci odpowiednich grup wsparcia
  7. Poświęcanie większej ilości czasu na aktywności offline
  8. Świadome neutralizowanie oddziaływania negatywnych treści poprzez zwrócenie się w stronę pozytywnego przekazu
  9. Rozważne wypowiadanie się
  10. Poszukiwanie pomocy psychologicznej

Propozycje Young Minds mogą wydawać się oczywiste – warto jednak zapoznać się z krótkimi historiami aktywistów organizacji, które zamieszczono przy każdym kroku na stronie internetowej. Dają one doskonały ogląd na to, jak często nieświadomie użytkownicy mediów społecznościowych w każdym wieku ulegają negatywnemu wpływowi tych platform. Lista kroków samopomocy może stanowić także punkt wyjścia dla osób, które borykają się z problemem uzależnienia od internetu.

Zdjęcie w nagłówku: Niklas Hamann

Total
13
Shares
Powiązane tematy
Czytaj dalej

Google nie chce płacić australijskim wydawcom za treści

Według Google'a nowe prawo w Australii, które zobowiązuje wielkie firmy technologiczne do płacenia wydawcom medialnym za treści jest niepraktyczne, a mechanizm arbitrażu mającego prowadzić do porozumienia pomiędzy koncernami a redakcjami jest obciążony uprzedzeniami i zaprojektowany tak, by działał wyłącznie na korzyść mediów. Australia to pierwszy na świecie kraj, który postanowił zmusić cyfrowych gigantów do płacenia za treści medialne, które są powielane na platformach internetowych.
Total
13
Share