Jak dbać o swoje zdrowie psychiczne w internecie?

Z prowadzonych współcześnie badań coraz częściej wynika, że media społecznościowe mają negatywny wpływ na nasze życie. Obniżone poczucie własnej wartości, depresja, zaburzenia snu i odżywiania – to tylko niektóre problemy, które mogą być skutkiem spędzania zbyt dużej ilości czasu na Facebooku, Instagramie czy Twitterze.

Zespół naukowców z Pittsburga wykazał, że ryzyko depresji i innych problemów psychicznych rośnie trzykrotnie wśród osób, które z dużą częstotliwością korzystają z większości platform społecznościowych. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na przemoc, z którą stykają się w internecie, nieustanne porównywanie się z innymi, a także poczucie winy z powodu traconego w internecie czasu.

Badacze stwierdzili również, że korzystanie ze smartfona tuż przed snem, bądź w nocy zaburza produkcję melatoniny w organizmie, co z kolei prowadzi do problemów z bezsennością. Niebieskie światło emitowane przez ekran jest bardzo szkodliwe, a nawyk „sprawdzania” mediów społecznościowych wieczorem może przerodzić się w poważne kłopoty ze snem. Co ciekawe, wpływ smartfona na występowanie bezsenności jest tym większy, im częściej sięga się po niego leżąc w łóżku. Zdaniem naukowców, najgorzej na nocny odpoczynek wpływa nie długość przebywania w sieci, ale wielokrotne, niemal obsesyjne sięganie po smartfona w nadziei na nowe powiadomienia.

Media społecznościowe a zaburzenia poczucia własnej wartości i godności

Zdaniem dr Bernadki Dubickiej związanej z brytyjskim Royal College of Psychiatrists, media społecznościowe są czynnikiem, który znacznie przyczynił się do wzrostu zaburzeń psychicznych w pokoleniu młodych ludzi, którzy coraz rzadziej odkładają swoje telefony na bok. Większość ich życia społeczno-emocjonalnego odbywa się dziś w internecie, który stał się również miejscem dla porównywania siebie i rywalizacji. Dubicka wskazuje, że problem dotyczy przede wszystkim dziewcząt, które są szczególnie podatne na wpływ względem poczucia własnej wartości.

Winne temu są przede wszystkim platformy społecznościowe takie, jak Facebook, Instagram i Snapchat. Zdaniem naukowców, treści zamieszczane w tych mediach społecznościowych mogą prowadzić do rozwinięcia nierealistycznego oglądu względem życia (wyretuszowane fotografie ciała, zdjęcia celebrytów). Częste porównywanie się z innymi i rozwijanie w sobie poczucia ukrytej zazdrości może zaowocować zaburzeniami depresyjnymi, a także zwiększoną tendencją do izolacji społecznej.

Członkowie Królewskiego Towarzystwa Na Rzecz Zdrowia Publicznego (Royal Society for Public Health) zaproponowali, żeby Instagram, Facebook i Snapchat wprowadziły specjalny system oznaczeń, który miałby ostrzegać użytkownika, że ogląda zdjęcie poddane zaawansowanemu retuszowi. Zdaniem RSPH, sieci społecznościowe powinny też zachęcać użytkowników do zmniejszenia czasu poświęcanego na korzystanie z aplikacji.

Fot. Niklas Hamman – Unsplash

Mowa nienawiści, przemoc, pornografia

Media społecznościowe to miejsce, które dla wielu osób stanowi dziś forum otwartej debaty publicznej i możliwość realizowania się w wolności słowa i poglądów. Istnieje jednak druga, nieco ciemniejsza strona tego samego medalu – platformy społecznościowe to także pole do wielu nadużyć związanych z mową nienawiści, przemocą słowną na tle etnicznym, kulturowym, obyczajowym, bądź po prostu rodzącą się z chęci dręczenia wybranej osoby bądź grupy.

Od czasu do czasu do prasy i telewizji przebijają się historie nastolatków, które z powodu przemocy, jakich doznały w mediach społecznościowych i internecie, popełniły samobójstwo. O kłopotach 12-letniej Polki informowały zaledwie w sobotę Fakty TVN w materiale, który poświęcony był problemowi pedofilii na platformach społecznościowych. Rodzice dziewczynki, mimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego i dostarczenia go do prokuratury, nie mogą nic wskórać, a polskie służby umywają ręce. Dziewczynka tymczasem jest zastraszona i już dwa razy targnęła się na swoje życie. Obsceniczne wiadomości, zdjęcia i propozycje bezkarnych pedofilów cały czas docierają na jej telefon.

Niezwykle groźne jest także zjawisko tzw. revenge porn, czyli wykorzystywania intymnych zdjęć przesłanych komuś za pomocą aplikacji społecznościowych w celach dręczenia przedstawionej na fotografii osoby. Według brytyjskiej gazety Independent, ponad połowa nastolatków w internecie padła ofiarą przestępstw o podtekście seksualnym. Jeden na dziesięć nastolatków w wieku od 13 do 17 lat natomiast obcował z revenge porn. Nastolatki, często nieświadome konsekwencji, wysyłają swoim przyjaciołom bądź sympatiom intymne zdjęcia, które w kilka godzin później zaczynają krążyć po całej szkole – często tego typu wypadki kończą się sporymi problemami psychicznymi, a nawet samobójstwem.

O problemie cyberprzemocy wobec kobiet można przeczytać m.in. na stronie Amnesty International. W Polsce jednak trudno znaleźć informacje o tym, gdzie zgłosić się po pomoc w przypadku bycia ofiarą tego rodzaju zjawiska – dlatego warto odnotować stronę cyfrowobezpieczni.pl, na której znajduje się spis punktów kontaktowych i numerów telefonów niezbędnych w takim wypadku. Pomocą może służyć także Dyżurnet.

Jak radzić sobie z negatywnym wpływem mediów społecznościowych na psychikę?

Działająca w Wielkiej Brytanii organizacja Young Minds rozpoczęła kampanię mającą na celu pomoc osobom, które czują się źle w wyniku tego, jak internet i media społecznościowe oddziałują na ich życie. Aktywiści Young Minds stworzyli zestaw pierwszych kroków, które młodzi ludzie mogą podjąć, gdy zdiagnozują u siebie problemy psychiczne powstałe w wyniku korzystania z platform społecznościowych.

  1. Unikanie treści, które negatywnie wpływają na psychikę
  2. Kontrola ustawień prywatności aplikacji społecznościowych
  3. Zaprzestanie porównywania się z innymi – zwłaszcza w przypadku nierealistycznych treści w internecie
  4. Wyłączanie powiadomień w telefonie
  5. Zaprzestanie zamieszczania informacji o wszystkim, co się robi w mediach społecznościowych
  6. Znalezienie w sieci odpowiednich grup wsparcia
  7. Poświęcanie większej ilości czasu na aktywności offline
  8. Świadome neutralizowanie oddziaływania negatywnych treści poprzez zwrócenie się w stronę pozytywnego przekazu
  9. Rozważne wypowiadanie się
  10. Poszukiwanie pomocy psychologicznej

Propozycje Young Minds mogą wydawać się oczywiste – warto jednak zapoznać się z krótkimi historiami aktywistów organizacji, które zamieszczono przy każdym kroku na stronie internetowej. Dają one doskonały ogląd na to, jak często nieświadomie użytkownicy mediów społecznościowych w każdym wieku ulegają negatywnemu wpływowi tych platform. Lista kroków samopomocy może stanowić także punkt wyjścia dla osób, które borykają się z problemem uzależnienia od internetu.

Zdjęcie w nagłówku: Niklas Hamann