Kto najczęściej korzysta z mediów społecznościowych?

Zazwyczaj uważa się, że z mediów społecznościowych i smartfonów najczęściej korzystają osoby z tzw. pokolenia Millennialsów (urodzonych w latach 1984-1994). Obsesyjnie spoglądający na swoje smartfony w oczekiwaniu na kolejne powiadomienie, Millennialsi postrzegani są jako grupa, która najwięcej czasu spędza przed ekranem. Okazuje się jednak, że to nie oni poświęcają swoim gadżetom najwięcej czasu.

Według badań przeprowadzonych przez międzynarodową firmę badawczą Nielsen Media Research Group, z mediów społecznościowych najczęściej i najwięcej korzystają osoby z pokolenia X (urodzone w latach 1961-1981). Średnio spędzają one na korzystaniu z mediów społecznościowych prawie 7 godzin tygodniowo, czyli niemal o godzinę więcej, niż Millennialsi , którzy korzystają z takich usług średnio przez 5 godzin i 30 minut w tygodniu. Więcej czasu w mediach społecznościowych spędzają także kobiety (25 proc. w porównaniu do 19 proc. mężczyzn).

Źródło: Nielsen.com

Jak zauważa Nielsen, osoby te są również bardziej skłonne do używania telefonu podczas posiłków – gorsi są jedynie “Baby Boomers” (urodzeni w latach 1946-1964).

Dlaczego jednak pokolenie X spędza tak dużo czas przed telefonem i w mediach społecznościowych? Okazuje się, że “winowajcą” jest tutaj tryb życia osób między 35 a 49 rokiem życia. Pokolenie osób w tym wieku założyło już bardzo często swoje rodziny; mają dzieci i dodatkowo opiekują się swoimi starszymi rodzicami, którzy często wymagają opieki lekarskiej. Mnoży to kolejne obowiązki wynikające z przepływu informacji i komunikacji pomiędzy wszystkimi osobami. Można to trochę porównać do kontrolera lotu, który “zarządza” komunikacją między członkami rodziny, jednocześnie będąc zasypywany dużą ilością danych w krótkim okresie czasu.

Oprócz obowiązków rodzinnych w życiu członków Pokolenia X dochodzi również praca zawodowa. Średni wiek to okres, w którym najczęściej obejmują oni stanowiska kierownicze średniego szczebla. Nowe stanowisko rodzi nowe obowiązki często łączące się z jeszcze bardziej intensywną komunikacją, presją do bycia dostępnym pod telefonem 24/7 na dobę, czytaniem wiadomości z zapytaniami o urlop, czy też zgodę na wyjazd służbowy. Przykładem tego może być praca w korporacjach, która bardzo często rodzi konieczność ciągłego obcowania z przepływem informacji nie tylko w godzinach pracy, ale również już po wyjściu do domu Według naukowców z Center for Creative Leadership (CCL), pracownicy wysokiego szczebla spędzają niemal 72h tygodniowo na samej tylko obsłudze e-maili.

Warto jednak zauważyć, że nie każda obecność (czy też hiperaktywność) w mediach społecznościowych jest wymuszona wspomnianymi obowiązkami rodzinnymi i zawodowymi.

Jak zauważa Nielsen, dla niemal 39 proc. użytkowników korzystających intensywnie z mediów społecznościowych ważnym powodem obecności na takich platformach jest poszukiwanie informacji na temat produktów i usług.
Starają się to obecnie wykorzystać firmy marketingowe, które coraz bardziej skłonne są powierzyć promocję produktów blogerom z mniejszą ilością obserwujących – działającym w specyficznych niszach czy segmentach rynku i zainteresowań, wierząc, że odwiedzający – potencjalni klienci – uznają ich za bardziej wiarygodnych niż tzw. ambasadorów marki, często wywodzących się ze świata internetowych celebrytów.

 

Zdjęcie w nagłówku: William Iven

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close