Moment – aplikacja, dzięki której odłożysz smartfon

Korzystasz z niego codziennie. Kiedy otwierasz oczy, smartfon jest najczęściej pierwszym przedmiotem, po który sięga Twoja ręka. Idziesz z nim do toalety. Wyjmujesz z kieszeni w komunikacji miejskiej i jeszcze wcześniej, czekając na przystanku. Co chwila zerkasz na niego w pracy – chyba, że Twój szef nakazał Ci ścisłe przestrzeganie polityki clean desk.

Według danych analityków Flurry Mobile, w 2017 roku przeciętny użytkownik smartfona spędzał z nim około 5 godzin w ciągu dnia. To wymiar czasowy, który – zestawiony z obowiązkami domowymi, pracą, nauką i wypoczynkiem – powinien na większości z nas robić piorunujące wrażenie.

Uzależnienie od smartfonów (ale i innych urządzeń mobilnych) przez coraz większą liczbę psychologów i socjologów uważane jest za bardzo poważny i rosnący problem. Dopamina, której wyrzutów do mózgu doświadczamy za każdym razem, gdy po zerknięciu na telefon okaże się, że czekają tam nowe powiadomienia w ulubionych sieciach społecznościowych, może mieć tak samo silny efekt uzależniający, jak cukier czy nikotyna.

Aplikacja na telefon, dzięki której… odłożysz telefon

Twórcy aplikacji Moment dostrzegli ten problem. Stworzyli rozwiązanie, które na podstawie odczytów danych z GPS (pozwala określić, kiedy aktywnie korzystamy z telefonu) i informacji o tym, czy ekran naszego smartfona jest podświetlony, mierzy czas, jaki codziennie przeznaczamy na korzystanie z komórki. Moment pozwala również na ustawienie dziennych limitów czasowych użytkowania smartfona.

Z aplikacji można korzystać w pojedynkę, ale i rodzinnie – do prowadzenia monitoringu czasu, jaki przed ekranem tabletów czy smartfonów spędzają dzieci.

Kiedy smartfon nas unieszczęśliwia?

Twórcy Moment we współpracy z Centre for Humane Technology przeprowadzili ostatnio badanie, które pozwoliło na dokładniejszą analizę zjawiska poczucia nieszczęśliwości użytkowników smartfonów i aplikacji mobilnych.

Wyniki można interpretować dość jednoznacznie – okazało się, że im krócej korzystamy z jakiejś aplikacji, tym bardziej jesteśmy z niej zadowoleni, a dodatkowo – tym mniejsze mamy poczucie winy. Najbardziej unieszczęśliwiają nas te programy na naszych urządzeniach mobilnych, które do ekranów przywiązują nas na długo – często na ponad kilka godzin dziennie, jeśli zliczyć te wszystkie chwile, kiedy bezwiednie sięgamy po telefon… i, na przykład, na przystanku wchodzimy na Facebooka.

Źródło: http://humanetech.com/app-ratings/

Według badaczy, użytkownicy Instagrama tak długo czują się zadowoleni z korzystania z aplikacji, dopóki czas, jaki spędzają w serwisie, nie przekracza 26 minut dziennie. Dla porównania, nieszczęśliwi użytkownicy z Instagrama korzystają średnio przez 56 minut w ciągu dnia. W przypadku YouTube, osoby, które korzystając z serwisu czują się szczęśliwe, zużywają na oglądanie filmików średnio 33 minuty dziennie. Nieszczęśliwi użytkownicy na portalu spędzają około 74 minuty. Dla Facebooka, „norma szczęśliwości” plasuje się na 22 minutach w ciągu dnia. Ilu z nas ten czas przekracza dwu- a nawet trzy- czy czterokrotnie…?

Czy aplikacje naprawdę są użyteczne?

Smartfony to dziś prawdziwie wielofunkcyjne narzędzia. Niemal wszystkie czynności codzienne można dziś „wspomagać” poprzez korzystanie z aplikacji, a rozrywka również ma coraz bardziej mobilny wymiar – i nie chodzi tu tylko o gry, ale również o muzykę, materiały wideo, prasę, kontakty międzyludzkie.

„Nieszczęśliwość” deklarowana przez 20 tys. użytkowników, którzy wzięli udział w opisanym wyżej badaniu, to szerokie pojęcie – i warto o tym pamiętać. Składają się na nią różne, indywidualne odczucia – takie, jak poczucie winy (w przypadku, gdy korzystamy z aplikacji randkowych na przykład w celu zdrady stałego partnera podczas służbowego wyjazdu), poczucie straconego czasu (w przypadku gier mobilnych, które trudno określić innym mianem, niż „zapychacze czasu”), a także poczucie obezwładnienia przez nadmiar bezsensownych informacji (Twitter, Reddit, inne agregatory treści).

Najwięcej radości użytkownicy deklarowali w przypadku korzystania z aplikacji służących do medytacji (takich, jak np. Calm), czy wspierających produktywność i organizujących życie (Google Calendar, Evernote, My Fitness Pal), a także pozwalających na słuchanie muzyki (Spotify, Amazon Music).

Czas, jaki poświęcamy na korzystanie z telefonu, systematycznie wydłuża się – warto zastanowić się, czy wszystkie aplikacje, jakie mamy na swoim urządzeniu mobilnym, są nam potrzebne. Warto też przeanalizować, ile dostarczają nam realnego szczęścia, pożytku – ile zaś frustracji i zmartwień.

 

 

Zdjęcie w nagłówku: Thom na Unsplash

2 komentarze: “Moment – aplikacja, dzięki której odłożysz smartfon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close